Podróże

Politechnika Warszawska i architektoniczna perełka

4 stycznia 2019

Wstyd się przyznać, ale mimo mojej już 6-letniej warszawskiej przygody, dopiero teraz dotarłam do miejsca wyjątkowego, ogólnodostępnego i znajdującego się w samym centrum miasta. Mowa o Gmachu Politechniki Warszawskiej, a właściwie tym, co ten ponad stuletni budynek skrywa w środku. A tam architektoniczna perełka, jedyny w Warszawie kryty dziedziniec krużgankowy.

Czytaj dalej

Podróże

Bonjour Lyon! City break nad Rodanem i Saoną

27 listopada 2018

Duży wór listopadowych chmur, garść tanich biletów lotniczych, kilka dni urlopu, szczypta szaleństwa, 3 łyżki zdecydowania, sporo kilogramów doborowego towarzystwa – wszystko starannie mieszamy i tak oto z przepisu powstaje smaczna wycieczka. ;) Tym razem wybór padł na Lyon – miasto lwów, braci Lumière i kolebka kinematografii.

Czytaj dalej

Podróże

Tatry Zachodnie wczesną jesienią – Małołączniak, Krzesanica, Ciemniak, Ornak

17 listopada 2018

Mimo że większość życia mieszkałam niecałe 200 km od Zakopanego, w Tatrach byłam tylko raz – na wycieczce szkolnej i niewiele z tego czasu pamiętam. Pomysł na wyjazd w Tatry lub Bieszczady chodził mi po głowie już od dawna, ale zawsze trafiałam na jakieś przeszkody – problem z transportem, nieodpowiednia pogoda czy brak towarzystwa. Aż w końcu los postawił na mojej drodze koleżankę z I roku studiów, z którą po 10 latach spotkałyśmy się w pracy. :) Największą turystyczną miłością Julity są góry, wobec czego nie ma takiej siły, która mogłaby powstrzymać ją przed zmarnowaniem okazji na wyjazd. ;) Klamka zapadła i wtedy do naszego pomysłu entuzjastycznie podszedł Lewy – męski osobnik w naszym babskim gronie.

Czytaj dalej

Podróże

Porto – idealne miejsce na city break

6 maja 2018
Zachód słońca w Porto, Portugalia nad mostem Ponte Dom Luis I

Kiedy kilka lat temu zaczęłam spisywać swoje podróżnicze marzenia, Porto i Lizbona plasowały się na podium listy, tuż za norweskimi Lofotami. Niedawno wraz z Gosią i Edytką zrobiłyśmy sobie babski wypad do Portugalii, do położonego nad rzeką Duero Porto.

Czytaj dalej

Kulinarnie

Sernik limonkowy idealny na wiosnę

10 marca 2018
Sernik limonkowy na zimno bez pieczenia

Do wiosny jeszcze chwilka, ale czuć ją już w powietrzu! Robi się coraz cieplej i w końcu można pozbyć się ciepłych płaszczy, czapek i ciężkich butów, natura budzi się do życia, a muzyką dla uszu jest śpiew ptaków. W końcu zaczyna się moja ulubiona pora roku.  Czytaj dalej

Lifestyle

Herbatnik – nowy członek rodziny

2 stycznia 2018
Koty Herbatnik i Budyń bawią się motylem

Miniony rok był dla mnie bardzo trudny, obfity przede wszystkim w minorową gamę uczuć. Wprawdzie nie można zmienić tego, co się wydarzyło, ale można starać się dbać o teraźniejszość, a z niej już tylko mały krok do lepszego jutra. Na szczęście 2017 przyniósł też kilka pozytywnych wydarzeń, dlatego wierzę, że zła passa powoli mija i w Nowy Rok wchodzę pełna nadziei i pozytywnego nastawienia. Życzę sobie i Wam, aby rok 2018 był dla nas łaskawy i bogaty w same szczęśliwe chwile. A na dobry początek Nowego Roku zapraszam Was na wpis dotyczący jednego z dobrych wydarzeń roku ubiegłego, czyli pojawienia się w moim życiu przystojniaka o słodkim imieniu.

Czytaj dalej

Podróże

Malta – malownicza wioska rybacka Marsaxlokk i Ghajn Tuffieha

9 sierpnia 2017
Malta Marsaxlokk kolorowe łódki

Jednym z najbardziej malowniczych miejsc na Malcie jest wioska rybacka Marsaxlokk. Nazwa powstała z połączenia słów Marsa – port oraz Xlokk – południowo-wschodni wiatr. Cały urok tego miasteczka tworzą dziesiątki kolorowych łódek tzw. luzzu kołyszących się na morzu. Każdą z nich zdobią namalowane oczy Ozyrysa, które oprócz walorów wizualnych mają odstraszać złe duchy i chronić łodzie przed zatopieniem. Łódki pięknie wyglądają na tle błękitnej wody i budynków w kolorze piaskowca.

Czytaj dalej

Bez kategorii

Pożegnanie z Milką

3 sierpnia 2017
Milka na balkonie

Dzisiaj będzie krótko, bo trudno ubrać w słowa ból, który czuje się po stracie ukochanego zwierzaka… Nigdy wcześniej nie mierzyłam się z taką sytuacją, Milka była moim pierwszym futrzastym przyjacielem…

Czytaj dalej

Podróże

Malta – Mdina, Rabat i Dingli Cliff

1 sierpnia 2017
Malta Mdina panorama

Mdina – pierwsza stolica Malty to miejsce wyjątkowe. Już przy samym wejściu do miasta uderza nas wszechogarniająca… cisza. Historyczne miasto położone na wzgórzu w centrum wyspy nazywane jest Silent City, czyli Miastem Ciszy. Na średniowiecznych murach co krok spotykamy tabliczki z rysunkiem palca przyłożonego do ust i prośbą o szanowanie spokoju mieszkańców. Obowiązuje tu także zakaz ruchu kołowego, więc nie doświadczymy zgiełku silników i klaksonów, a jedyne co możemy usłyszeć to tętent koni po kostce brukowej.

Czytaj dalej